.::  Boże Ciało 2023  ::.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – Boże Ciało w tym roku obchodziliśmy 8 czerwca, w czwartek po uroczystości Najświętszej Trójcy.
Procesja, już tradycyjnie, wyruszyła z kościoła Ojców Karmelitów zaraz po nieszporach, w tym roku pod przewodnictwem o. Krzysztofa Pawłowskiego, który odprowadził Najświętszy Sakrament do pierwszego ołtarza zbudowanego przy ul. Działowej. Po krótkiej nauce, którą wygłosił o. Krzysztof, procesję z Panem Jezusem poprowadził ks. Trojan Marchwiak, proboszcz parafii św. Wojciecha. Drugi ołtarz znajdował się przy ul. Święty Wojciech i to do niego ulicą Solną, pod prąd, przeszli uczestnicy uroczystości. W homilii przy drugim ołtarzu ks. Proboszcz, podobnie jak o Krzysztof, nawiązał do Eucharystii. Do trzeciego ołtarza procesję poprowadził ks. Jerzy Stranz; następnie skierował do wiernych słowo, które dotyczyło Ewangelii opisującej spotkanie zmartwychwstałego Chrystusa z jego uczniami idącymi do Emaus. Do czwartego ołtarza, zbudowanego na skwerku przed kościołem św. Wojciecha, procesja została poprowadzona przez o. Józefa Tracza. Procesję zakończyło błogosławieństwo na cztery strony świata i Te Deum, uroczyście odśpiewane w kościele.
Procesje są wyrazem wiary w Boga. Wychodzimy na ulice, aby zaświadczyć, że chcemy żyć dla Jezusa i publicznie ze wszystkimi dzielić się naszą wiarą. Dogmat o transsubstancjacji, czyli rzeczywistej przemianie substancji chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa, z zachowaniem ich naturalnych przypadłości, takich jak: smak, wygląd czy forma, został ustanowiony podczas Soboru Laterańskiego IV w 1215 r.
Uroczystość Bożego Ciała ma swój początek w XIII w. i wiąże się z objawieniami z 1209 r., które miała Julianna Cornillon z Francji; ich treść mówiła o braku w Kościele święta podkreślającego obecność Jezusa Chrystusa w Eucharystii. Impulsem potwierdzającym potrzebę ustanowienia uroczystości Bożego Ciała był cud eucharystyczny w Bolsenie w 1263 roku. Kapłan odprawiający Mszę Świętą wątpił w rzeczywistą obecność Jezusa w Eucharystii. Wówczas – według przekazu – Hostia, którą podniósł w czasie konsekracji, zaczęła krwawić. Do dziś w Orvieto zachowany jest korporał, na który spadły wówczas krople krwi wypływające z konsekrowanej Hostii.

Fot. Andrzej Karczmarczyk